Wytyczenie budynku przez geodetę: co się dzieje na działce i co sprawdzić
Opublikowano · LUX-BUD HOME
Wytyczenie budynku przez geodetę to przeniesienie projektu na grunt. Geodeta z uprawnieniami wbija paliki w narożnikach i osiach ścian, przenosi wysokość posadzki i wpisuje to do dziennika budowy. Trwa to zwykle 1 dzień, ale od tych kilku palików zależy, czy dom stanie w odległości od granicy zapisanej w projekcie.
Na czym polega wytyczenie budynku przez geodetę
Geodeta bierze projekt zagospodarowania działki, czyli rysunek, na którym dom jest wrysowany w mapę z odległościami od granic. Na tej podstawie przygotowuje szkic tyczenia, zgłasza pracę w powiatowym ośrodku dokumentacji geodezyjnej i jedzie na działkę. Instrumentem wyznacza w terenie punkty charakterystyczne budynku: narożniki, osie ścian nośnych, czasem dodatkowe punkty przy wykuszach albo tarasie.
Drugą rzeczą jest wysokość. Projekt podaje poziom zero, czyli wysokość gotowej posadzki parteru. Geodeta przenosi ją na stały punkt na działce albo obok niej. Od tego punktu ekipa mierzy później głębokość wykopu i wysokość płyty.
Na koniec geodeta robi wpis w dzienniku budowy. Ten wpis jest dowodem, że budynek wyznaczono zgodnie z projektem, i przydaje się, gdyby ktoś kiedyś zakwestionował jego położenie.
Wytyczenie to formalnie początek budowy
Prawo budowlane zalicza wytyczenie geodezyjne obiektu do prac przygotowawczych. A podjęcie prac przygotowawczych oznacza rozpoczęcie budowy. Z tego wynikają trzy rzeczy, które muszą być gotowe, zanim geodeta wbije pierwszy palik:
- pozwolenie na budowę ostateczne albo zgłoszenie przyjęte,
- kierownik budowy ustanowiony, a dziennik budowy wydany,
- zawiadomienie o terminie rozpoczęcia robót złożone w nadzorze budowlanym z wyprzedzeniem.
Kto składa który z tych papierów, rozpisujemy w tabeli na stronie o formalnościach przed budową domu. Kierownika budowy i dziennik mamy tam po naszej stronie.
Paliki, ławy i sznurki
Paliki w narożnikach wypadają dokładnie tam, gdzie za chwilę wjedzie koparka. Dlatego wyznaczone punkty przenosi się na ławy ciesielskie. To deski przybite do słupków, ustawione kilka metrów od obrysu domu, poza strefą wykopu. Na deskach zaznacza się osie ścian, a między nimi napina sznurki. Po wykopie sznurek wraca na miejsce i pokazuje, gdzie biegnie ściana.
Przy płycie fundamentowej ta precyzja ma jeszcze jeden wymiar. W płycie toną przejścia instalacyjne: odpływy, rury pod prąd i wodę, przepusty zapasowe. Każde z nich ma swoje miejsce na rysunku, który inwestor podpisuje przed betonowaniem. Jeśli obrys płyty przesunie się względem projektu, przesuwa się też każde przejście. Na odbiorze przed betonowaniem porównujesz rysunek z tym, co faktycznie wystaje z podsypki. Opisujemy to na stronie o płycie fundamentowej i decyzjach przed wylaniem betonu.
Granice działki: najpierw pewność, potem tyczenie
Ściana budynku z oknami albo drzwiami stoi zwykle co najmniej 4 m od granicy działki, a ściana bez otworów co najmniej 3 m, chyba że plan miejscowy pozwala na coś innego. Te metry liczy się od granicy prawnej, a nie od siatki, którą sąsiad postawił kilkanaście lat temu.
Jeśli znaków granicznych nie widać albo płot budzi wątpliwości, geodeta najpierw wznawia znaki albo wskazuje granice. To osobna czynność, z udziałem sąsiadów. Lepiej zrobić ją przed tyczeniem, a nie po pierwszej awanturze o płot. O tym, jak sprawdzić granice przy porządkowaniu terenu, piszemy w poradniku jak przygotować działkę pod budowę domu.
Co sprawdzić po wizycie geodety
Nie musisz znać się na tachimetrze, żeby skontrolować kilka rzeczy:
- Taśmą zmierz odległość narożników od znaków granicznych i porównaj z projektem zagospodarowania.
- Zmierz przekątne prostokąta. W budynku na planie prostokąta obie powinny wyjść równe.
- Sprawdź, czy wpis geodety jest w dzienniku budowy.
- Zapytaj, gdzie jest punkt wysokościowy i jaką wartość przyjęto jako poziom zero.
- Zrób zdjęcia palików i ław z kilku stron. Przydadzą się, gdy ktoś je przestawi.
Zniszczony palik to ponowna wizyta geodety. Ławy stoją poza wykopem właśnie po to, żeby do tego nie doszło, ale operator koparki też musi o nich wiedzieć.
Geodeta wraca na koniec budowy
Wytyczenie to pierwsza z dwóch wizyt. Po zakończeniu budowy geodeta robi inwentaryzację powykonawczą: mierzy, gdzie dom faktycznie stoi, i przekazuje wynik do ośrodka dokumentacji. Mapa z inwentaryzacji idzie do teczki z dokumentami potrzebnymi do zawiadomienia o zakończeniu budowy.
Przyłącza, czyli rury i kable w ziemi, mierzy się wcześniej, zanim zostaną zasypane. Zasypane przyłącze trzeba by odkopać, żeby je zinwentaryzować.
W naszym procesie odbiór i zgłoszenie zakończenia budowy są po naszej stronie, a dokumenty dostajesz w teczce razem z kluczami. Kolejne etapy od płyty do odbioru znajdziesz na stronie jak budujemy dom.
Najczęstsze pytania
Czy wytyczenie budynku może zrobić kierownik budowy albo ekipa?
Nie. Wytyczenie budynku robi geodeta z uprawnieniami zawodowymi. Kierownik budowy i ekipa korzystają z tego, co wyznaczył, i pilnują, żeby punkty przetrwały wykop.
Ile trwa wytyczenie domu jednorodzinnego?
Sama praca na działce przy prostym domu zamyka się zwykle w jednym dniu. Dłużej trwa przygotowanie: geodeta musi zgłosić pracę w ośrodku dokumentacji i dostać dane, dlatego termin warto ustalić z kilkudniowym zapasem.
Co, jeśli dom stanie przesunięty względem projektu?
Wyjdzie to przy inwentaryzacji powykonawczej, a wtedy rozmawia się już z nadzorem budowlanym. Dlatego przekątne i odległości od granic sprawdza się po tyczeniu, a nie po murach.
Budujesz w powiecie częstochowskim i chcesz wiedzieć, co musi być gotowe przed pierwszą wizytą geodety? Zadzwoń pod 575 346 957 albo napisz przez formularz kontaktowy. Zaczniemy od twojej działki.